�

Дмитрий Мороз

creator.header.subtitle

2 creator.header.tracks_count

creator.tracks.heading

Imperium Kebab

creator.track.cover_alt
04:00

vor 8 Monaten

Wjeżdżam na osiedle, noc jak czarna lawa, Głód mnie napada, to nie zabawa. Mówię ziomkom: „Stop! Nie jedziemy na kebsa byle jak!” Kierunek jeden — imperium kebab! Sos się leje,lawas jak złoto, to Kraft Król fast-foodów, nie jakieś tam foto. Z każdej dzielni, ziomki lecą z łap, Bo legenda żyje — imperium kebab! Mówią: „Kto tu rządzi?” — to nie żadna ABAB, Zapisz w historii: smak i rap — kebab! N

Imperium Kebab

creator.track.cover_alt
02:32

vor 8 Monaten

Wjeżdżam na osiedle, noc jak czarna lawa, Głód mnie napada, to nie zabawa. Mówię ziomkom: „Stop! Nie jedziemy na kebsa byle jak!” Kierunek jeden — imperium kebab! Sos się leje,lawas jak złoto, to Kraft Król fast-foodów, nie jakieś tam foto. Z każdej dzielni, ziomki lecą z łap, Bo legenda żyje — imperium kebab! Mówią: „Kto tu rządzi?” — to nie żadna ABAB, Zapisz w historii: smak i rap — kebab! N